Andrzej Twerdochlib – Droga Dębińska

1936-1991

Droga do Dębiny była ulubionym miejscem przechadzek mieszkańców Poznania. Ale we wczesne wiosenne przedpołudnie nie było tu wielu spacerowiczów. Wzdłuż drogi rosły drzewa, widać było łąki porośnięte wysoką trawą, rzadkie zagajniki.

Najdłuższa wojna

Na licznych plakatach rozklejonych w Poznaniu w marcu 2007 r., zapraszano młodych rysowników do udziału w konkursie na komiks, związany z 90. rocznicą wybuchu Powstania Wielkopolskiego, który organizowany był pod hasłem – Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy. Świadczy o to dobitnie o tym jak żywo zapisał się w świadomości społecznej tytuł filmu i powieści, które stworzył Andrzej Twerdochlib.
Ten pisarz i scenarzysta, związany z nurtem małego realizmu – urodził się 21 kwietnia 1936 r. w Ostrowi Mazowieckiej, liceum skończył w Bielsku-Białej, a studiował na Politechnice Wrocławskiej. Być może aktywna działalność w Związku Młodzieży Socjalistycznej oraz praca instruktora kulturalno-oświatowego (kaowca) w ośrodkach Funduszu Wczasów Pracowniczych w Wiśle, Szczyrku i Ełku, sprawiły że ich nie ukończył. Pracował jako zawodowy kierowca, kontroler techniczny, wreszcie kierownik bazy transportu.
Od debiutanckiego opowiadania Moulin Rouge z 1957 r., regularnie publikował na łamach prasy drobne formy prozatorskie. Już jego pierwsza powieść Małe punkty (1965) – oparta na motywach autobiograficznych, zdobyła Nagrodę Stowarzyszenia Księgarzy polskich za debiut. W kolejnych latach ukazały się: Gwiazda sezonu (1967), Z braku dowodów (1968) i rozliczeniowy, metatematyczny Temat (1969), będący ciekawą satyrą środowiskową. Obok powieści i opowiadań, Twerdochlib pisał liczne słuchowiska oraz scenariusze telewizyjne, teatralne i filmowe, a w latach siedemdziesiątych był kierownikiem literackim Teatru Lalek Miniatura w Gdańsku.
Twerdochlib to przykład twórcy zaangażowanego w budowanie ustroju socjalistycznego. Był członkiem Ogólnopolskiego Zespołu Pisarzy Partyjnych przy Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, należał do prezydium Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej w Gdańsku, był jednym z organizatorów – tworzonego przez władze stanu wojennego – nowego Związku Literatów Polskich i szefem jego gdańskiego oddziału. Otrzymał liczne odznaczenia i nagrody: nagrodę Wojewody Gdańskiego (1978 i 1982), nagrodę Przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji (1979 i 1986), odznakę Zasłużony dla Kultury Polskiej (1983), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1984), czy nagrodę „Trybuny Ludu” (1985).
Najbardziej znanym jego dokonaniem pozostanie jednak niewątpliwie scenariusz do filmu Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy (1981). Andrzej Twerdochlib napisał scenariusz do pierwszych 7 odcinków serialu, kolejne 6 było dziełem Stefana Bratkowskiego, a konsultantem całości był prof. Lech Trzeciakowski. Realizowany w latach 1979-1981 film reżyserował Jerzy Sztwiertnia, a w obsadzie znaleźli się m.in.: Beata Tyszkiewicz, Piotr Garlicki, Sławomira Łozińska, Piotr Szulkin, Joanna Żółkowska. Serial opowiada o zmaganiach Polaków z germanizacją, doskonale odmalowując wieloznaczne postawy Wielkopolan w tych trudnych czasach. Kanwą opowieści są burzliwe dzieje rodziny Frankowskich, a obok postaci fikcyjnych ukazani zostali autentyczni bohaterowie: Dezydery Chłapowski, Edward Raczyński, Walenty Stefański, Hipolit Cegielski, czy Karol Marcinkowski („Marcinkowski spał. Mieszkał teraz na Podgórnej, ale od czasu, kiedy wynajmował mieszkanie u Kolskich, niewiele się u niego zmieniło. Umeblowanie było skromne i obejmowało tylko najniezbędniejsze rzeczy. Nad łóżkiem na ścianie wisiał powstańczy karabin z 1831 roku i pamiątkowy pałasz”).
Na podstawie scenariusza serialu, Andrzej Twerdochlib napisał powieść „Najdłuższa wojna”, która wydana została w 1988 r.

Joanna Roszak

no images were found

Droga Dębińska

Pochodzący z Poznania ojciec Marian Żelazko, który był w 2002 r. kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla, wspominał: „W niedzielę całą rodziną chodziliśmy do lasku Dębińskiego. Wtedy oczywiście ten lasek to był dla mnie wielki las. Połowa Poznania chodziła tam wówczas na spacery. Spotykało się mnóstwo młodzieży, ministranci, koledzy ze szkoły, skauci mieli tam swoje ogniska… Działały ogródki teatralne, były tańce… Lasek Dębiński był wtedy dla mnie naprawdę najmilszy miejscem”.
Aż trudno uwierzyć, że tak wyglądała Droga Dębińska przed 100 laty. Przełomowe znaczenie dla tego miejsca miała sekularyzacja zakonów dokonana przez władze pruskie na początku XIX wieku, dzięki temu – należąca dotąd do Karmelitów Trzewiczkowych z kościoła Bożego Ciała – Dębina, trafiła w ręce Ludwiki – żony Antoniego Radziwiłła, namiestnika Wielkiego Księstwa Poznańskiego; w wyniku jej darowizny przeszła na własność miasta i wkrótce wytyczono drogę dojazdową. Na początku XX wieku wzdłuż tejże Drogi Dębińskiej zaczęły powstawać liczne ogrody restauracyjne („Nowa Ameryka”, „San Domingo”, „Columbia”, itd.), w których ludzie spędzali czas na zabawie, a także na oglądaniu występujących tam zespołów muzycznych i teatralnych. Dotarcie do Dębiny ułatwiała jeżdżąca wzdłuż drogi kolejka wąskotorowa – ta sama, która teraz wozi dzieci z przystanku Maltanka do Nowego ZOO. Do lat 50-tych, gdy Warta była znacznie czystsza, na Dębinie funkcjonowało popularne kąpielisko.
Dzisiejsza Dębina to naturalny park leśny rozciągający się na obszarze ok. 80 ha, na lewym brzegu Warty, słynący z lasu łęgowego, bogactwa gniazdującego ptactwa oraz ponad 300 pomnikowych dębów o obwodzie dochodzącym do 500 cm. Już w okresie międzywojennym staraniem mieszkańców zaczęto chronić starodrzew tego lasu oraz dokonano licznych, nowych nasadzeń. Od ćwierćwiecza (1985) leśników i władze miejskie w dbaniu o stan lasów wspiera Stowarzyszenie Miłośników Dębiny. W tym rejonie znajduje się ważne ujęcie wody dla Poznania, która z Warty przepompowywana jest przez warstwy piasków i żwirów oraz stawy filtracyjne, a przed kilkoma laty powstał tu węzeł autostrady A2.

Paweł Cieliczko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *