Cyryl Ratajski – Pomnik Cyryla Ratajskiego

292-cyryl-ratajski-pomnik-ratajskiego1875–1942
Powszechna Wystawa Krajowa, wykazując dorobek wolnego od lat dziesięciu narodu we wszystkich dziedzinach życia społecznego, ma przede wszystkim służyć pokrzepieniu serc, ma wielkim głosem wołać „sursum corda”. Na przekór wątpiącym i zrozpaczonym, na przekór wszystkim hamulcom życia narodowego, Powszechna Wystawa ma wykazać bezcenne siły twórcze narodu, jego zdolność do największych wysiłków, jego zmysł organizacyjny coraz doskonalszy i płodność ducha niezwykła.

Przemówienie podczas otwarcia PeWuKi

Polaków z innych dzielnic zawołanie sursum corda wzywało do modlitwy za pomyślność narodu czy czytania „ku pokrzepieniu serc” kompensacyjnych powieści o dawnych Polakach. Dla Ratajskiego było ono wezwaniem do wytężonej pracy, podejmowania ambitnych zadań i ich skutecznego realizowania. Nowoczesne państwo, piękne miasto, szczęśliwi obywatele – to miało podnosić serca i krzepić ducha. Nie ma chyba postaci, która tak jak Cyryl Ratajski, pełniący przez 12 lat funkcje prezydenta Stołecznego Miasta Poznania, znamionuje najlepsze cechy poznaniaków. Urodził się 3 marca 1875 r. w Zalesiu Wielkim koło Kobylina. Gdy miał kilka lat, zmarł jego ojciec, a matka powtórnie wyszła za mąż i w 1882 r. przeniosła się z rodziną do Poznania. Ubogi uczeń Gimnazjum św. Marii Magdaleny utrzymywał się z udzielania korepetycji oraz stypendium Towarzystwa Naukowej Pomocy im. K. Marcinkowskiego, a wyrazem jego patriotyzmu była działalność w zakonspirowanym Towarzystwie Tomasza Zana. W 1896 r. podjął studia prawnicze w Berlinie, gdzie prezesował Towarzystwu Naukowemu Polaków. Po zakończeniu studiów uzyskał uprawnienia adwokackie, sędziowskie i notarialne. Rok służył w armii pruskiej, kilka lat pracował na Śląsku, będąc m.in. szefem komitetu wyborczego Wojciecha Korfantego oraz zakładając polskie organizacje turystyczne i pierwsze polskie schroniska w Beskidzie Ślaskim. Do Poznania powrócił w 1911 r., tu na kortach tenisowych poznał swoja przyszła żonę – Stanisławę, córkę właściciela zakładów chemicznych Romana Maya. Pobrali się w 1915 r., a wkrótce urodzili się synowie, którym nadali arcypolskie imiona: Ziemowit i Kordian. Z dziećmi wiąże się zresztą anegdota dotycząca Cyryla Ratajskiego. Podczas wizyty w Poznaniu marszałek Ferdynand Foch witany przez tłumy najmłodszych mieszkańców miasta stwierdził, że bardzo dużo dzieci jest w Poznaniu, na co prezydent Ratajski odrzekł, ze stara się jak może. W kolejnych latach Cyryl Ratajski dzielił czas pomiędzy rodzinę, służbę publiczną, prowadzenie zakładów przemysłowych teścia oraz działalność społeczną. Wspomnieć warto, ze w 1913 r. był w gronie założycieli Towarzystwa Krajoznawczego, przekształconego siedem lat później w poznański oddział PTTK, którego został honorowym członkiem. Aktywnie wspierał i przez lata kierował Poznańskim Towarzystwem Przyjaciół Nauk, które „w uznaniu wybitnych zasług dla bytu i rozwoju Towarzystwa” uczyniło go także członkiem honorowym. Po zwycięskim Powstaniu Wielkopolskim działał w Naczelnej Radzie Ludowej, gdzie wspierał inicjatywę utworzenia Uniwersytetu Poznańskiego. Sukcesem biznesowym było nabycie przez firmę „Dr Roman May. Chemiczna Fabryka Towarzystwo Akcyjne w Poznaniu”, która kierował, nowoczesnych zakładów Chemische Fabrik Milch Aktion Gesellschaft w Luboniu, dzięki czemu stał się krajowym potentatem w produkcji nawozów sztucznych, a zatrudniając ponad 700 pracowników, mógł produkować 12 000 wagonów superfosfatu rocznie. Po nagłej śmierci Jarogniewa Drwęskiego, w dniu 22 marca 1922 r. Rada Miejska jednomyślnie wybrała Cyryla Ratajskiego na prezydenta Poznania. Ten zaś niezwłocznie podjął działania zmierzające do szybkiego rozwoju miasta: zburzył pozostałości pruskich fortyfikacji, rozpoczął wielki program robót publicznych związanych z budową miejskiej infrastruktury, włączył do miasta Główna, Komandorie, Rataje, Starołękę, Mała, Dębiec, Winiary, Naramowice, Sołacz i Golęcin, co podwoiło obszar miasta. Nie zapominał o kulturze: po śmierci rektora Heliodora Święcickiego zaczął w swym służbowym mieszkaniu przy ul. Chopina 3a organizować czwartki literackie, w 1923 r. doprowadził do powstania „Kroniki Miasta Poznania”, która dzięki temu jest dziś najstarszym miejskim kwartalnikiem w Polsce, był także w gronie założycieli Towarzystwa Miłośników Poznania (obecnie mu patronuje). Wydarzeniem, które nierozerwalnie wiąże się z Cyrylem Ratajskim, pozostanie jednak Powszechna Wystawa Krajowa w 1929 r. Przygotowana w ekspresowym tempie, imponująca prezentacja dorobku pierwszego dziesięciolecia odrodzonej Rzeczpospolitej zajmowała obszar czterokrotnie większy niż obecne MTP. Na jej potrzeby zbudowano liczne obiekty, które do dziś służą mieszkańcom Poznania: Collegium Chemicum, Collegium Anatomicum, Szkołę Handlową i Bibliotekę Akademii Medycznej przy ul. Śniadeckich, Dom Studenta (Hanka) przy al. Niepodległości, Dworzec Zachodni czy hotel Polonia (obecnie Szpital Wojskowy przy ul. Stolarskiej). Wystawę odwiedziło 4,5 miliona zwiedzających, odbyło się blisko 140 zjazdów i kongresów, a o Poznaniu napisano ponad 2000 artykułów w prasie krajowej i zagranicznej. Na te kilka miesięcy Poznań stał się stolicą Polski. Cyryl Ratajski był politykiem wyrastającym znacznie ponad format regionalny. W latach dwudziestych, na prośbę Wincentego Witosa, pełnił funkcje ministra spraw wewnętrznych, a po klęsce wrześniowej został mianowany pierwszym Delegatem Rządu na Kraj. Jemu zawdzięczamy zbudowanie struktur Polskiego Państwa Podziemnego, jakich nie dopracowano się nigdzie w okupowanej Europie. Jego działalność nie została w pełni doceniona i uhonorowana, dlatego dobrze się stało, że ostatnia (a może rzec by należało wieńcząca) decyzja prezydenta Lecha Wałęsy było nadanie byłemu prezydentowi Poznania najwyższego polskiego odznaczenia – Orderu Orła Białego, który wnuczki prezydenta podarowały jego ukochanemu miastu.

Paweł Cieliczko
Pomnik Cyryla Ratajskiego
Cyryl Ratajski całe życie był człowiekiem niezwykle aktywnym izapracowanym, może więc rzeźbiarz Jan Kucz chciał, by chociaż na pomniku mógł nieco odpocząć, i dlatego włodarz miasta rozpiera się wygodnie wobszernym fotelu. W Poznaniu roi się od miejsc i obiektów, które zawdzięczamy zapałowi i determinacji najlepszego prezydenta Stołecznego Miasta Poznania. Usytuowanie pomnika na pl. Andersa nie wiąże się bezpośrednio z jego dokonaniami, ale odpowiada jego charakterowi, bo Cyryl Ratajski zawsze chciał, by miasto się rozwijało, i temu rozwojowi sekundował. Teraz za plecami ma nowoczesne biurowce PFC i Andersia Tower, obok znajduje się chluba Poznania XXI w. – Stary Browar oraz reprezentacyjny deptak miasta – ul. Półwiejska. Pomimo to czoło prezydenta coraz bardziej się marszczy, podobno dlatego, ze wciąż musi patrzeć na… architektoniczny bałagan po drugiej stronie ulicy. Pomnik odsłonięty został w dniu 23 kwietnia 2002 r. przez wnuczkę Cyryla – Zofie Ratajska-Thaler. Warto wspomnieć, że szyje siedzącego Ratajskiego zdobi złoty łańcuch, noszony podczas uroczystych okazji przez prezydentów Poznania. Jego oryginał sprezentował swoim następcom właśnie Cyryl Ratajski.

Paweł Cieliczko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *