Dariusz Sośnicki – Kino Słońce

322-dariusz-sosnicki-kino-slonceur. 1969

nie wygląda jak żuraw
Ptak do połowy szyi
wyrósł nad pagór kamienic
(pieczarki kominów
antena jak rachityczny świerk)
to Struś. W Parku Sołackim zaczaił się Kojot,
na Winogradach Słońce

Dźwig z ulicy Sokoła

Dariusz Sośnicki chętnie wykorzystuje w swoich wierszach rekwizyty miejskie. W tomie Ikarus pojawia się wiersz, czyniący przedmiotem zainteresowania hydrant (znajdujący się przy ul. Lachowickiej). Tak banalny element miasta przyrównany jest do chłopca w berecie:

jak posąg chłopca w berecie, z utrąconymi rękami.
Ubiegłoroczna trawa schnie, wzrasta w spętane kolana i

słychać, jak trzeszczą nici rdzawego mundurka. Szczeliny
zielonookie w ulicy, szumy w głębi kanałów; nieco przejęci tkwimy

tutaj, czekając na transmisję, drzwi w kuchni mamy uchylone –
stacja wzmacniania nęcących odgłosów. W tamtą stronę

poszedł dziś transport resztek w worku z folii –
po posiłkach, po rannym rytuale pustym, pełnym woni

pasty do zębów i kawy. Innym, ciągle adresowanym od nowa,
wkrótce będziemy już sami: ty, ja, kilka toreb, pokurczona mowa.

W Ikarusie migają poznańskie chodniki i balkony przy ul. Rybaki: „Niedziela w złej dzielnicy, jest ciepło i cicho. […] / Szare pranie / moknie na dużym balkonie po przeciwnej / stronie podwórza” (Ulica Rybaki). Poznań bywa w utworach poetyckich Dariusza Sośnickiego miastem ciemnym, przylądkiem zahamowania gospodarczego, grodem samobójców:

Miasto w recesji.
Miasto samobójców,
jeśli tak dalej pójdzie.
Komórek w pustych mieszkaniach.
Tego nie robi się operatorom sieci. […]

Można śmiało powiedzieć, że Sośnicki jest poetą Poznania, choć od kilku lat mieszka już między Poznaniem a Warszawą. Tytuł jego tomu Marlewo (1994) pochodzi od nazwy dzielnicy w południowej części Poznania, na prawym brzegu Warty, około 7 km od śródmieścia, gdzie mieszkał. Później powstały Ikarus (1998), Mężczyzna w dominie (1999), Symetria (2002), Skandynawskie lato (2005), Folia na wietrze (2007), zbierający utwory poetyckie z Marlewa i Ikarusa, Państwo P (2009). Świat kręci się tu w zwolnionym tempie – często wokół pracy, która wcale nie uszlachetnia. „Ledwie się kończą wakacje, / zaczyna się piekło. W tramwajach, / ale naprawdę nie dzisiaj; jakby nie było lepszego miejsca / dla łokcia w brzuchu bliźniego niż piątka na moście Jadwigi, / dziesiąta czterdzieści” (Wypłata).
Dariusz Sośnicki urodził się w Kaliszu, w latach 1989-1994 studiował filozofię na UAM. W latach 1990-1994 współredagował „Już Jest Jutro”, w latach 1994-1996 – „Nowy Nurt”. W 2001 r. przebywał na stypendium w Iowa, w USA. Laureat nagrody „Czasu Kultury” za najlepszy debiut (1994). Nagrodzony przez Poznański Przegląd Nowości Wydawniczych (2002). Angielskie przekłady jego wierszy ukazały się w „Chicago Review”. Sośnickiemu przypisuje się koncepcję „poezji nieefektownej”. Pisze o niej Katarzyna Ewa Zdanowicz: „I właśnie takie są te wiersze, zakotwiczone w rzeczywistości (Poznań, park nad Wartą, blokowisko, miejsce pracy itp.). Najlepsze fragmenty tej poezji rodzą się dzięki przenikaniu, przeistaczaniu się: codzienności w niecodzienność, zwyczajności w niezwyczajność”.

Joanna Roszak

no images were found

Kino Słońce

„Na Winogradach Słońce” – pisał poeta. Każdy kto zna Winogrady, ba kto w latach osiemdziesiątych czy dziewięćdziesiątych studiował w Poznaniu zetknąć się musiał z kinem Słońce znajdującym się w osiedlowym domu kultury o tej samej nazwie, na winogradzkim Osiedlu Przyjaźni. Uruchomiono je w 1979 r. i przez lata było jedynym dwusalowym kinem w Poznaniu, ale słynęło z wyświetlania ambitniejszego repertuaru.
Kino o nazwie „Słońce” funkcjonowało w Poznaniu już przed wojną. Założone zostało w 1927 r. przez kupca bławatnego Stefana Kałamajskiego (właściciela willi – obecnej siedziby oddziału Związku Literatów Polskich), którego teść – wielki poznański drogista Czepczyński – był właścicielem słynnego „Apolla”. Kino „Słońce” mieściło się przy Placu Wolności 6 i mając 1.200 foteli, było największym przedwojennym poznańskim kinem. W 1940 r. przemianowane zostało na „Deli” („Deutsches Lichtspiele”), a podczas działań wojennych w 1945 r. zostało zburzone i wypalone.

Paweł Cieliczko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *