Grabaż (Krzysztof Grabowski) – Radio S

090-krzysztof-grabaz-grabowski-radio-sur. 1965

Ezoteryczny Poznań po godzinach szczytu
Cichy skwer
A pod latarniami spacerują dziwni goście
Nic nie noszą pod płaszczami
Z dziurawymi sumieniami goście marzą o atrakcjach
[…] SPOKOJNIE to tylko
Ezoteryczny Poznań
Miastem rządzi mafia
Przy placu obok Dwóch Krzyży
Pędza szemrane auta
Jest tu kilka takich miejsc
Gdzie nie warto się pałętać
I kilka takich miejsc
By zapomnieć i pamiętać
Ezoteryczny Poznań
Na Wildzie mieszka szatan
Czarna magia
Wolno zapalają się neony
Już po godzinach szczytu
Wracam z radia
[…] Nieznośna lekkość butów
SPOKOJNIE…

Ezoteryczny Poznań

Krzysztof Grabaż Grabowski urodził się w 1965 r. w Poznaniu, kilka lat mieszkał w Pile, by powrócić do Poznania. Magister historii, radiowiec, muzyk, animator, promotor kultury, tekściarz. Grabaż to obok Macieja Maleńczuka, Kazika Staszewskiego i Marcina Świetlickiego najwybitniejszy polski poeta rockowy. „Lampa” anonsowała na okładce jednego z numerów w 2004 r.: Grabaż – ostatni poeta rock’n’rolla. Prawdziwy poznaniak przyznał się, że gdy Lech zdobył Puchar Polski na Łazienkowskiej w Warszawie, wysyłał do znajomych dziesiątki rozentuzjazmowanych SMS-ów. Anna Fechner, autorka obronionej na poznańskiej polonistyce pracy magisterskiej o Pidżamie Porno, w szkicu Kompromis i inspiracja. Liryka Pidżamy Porno, czyli rzecz o warsztacie poety-muzyka zauważa tendencję do „wyposażania piosenek w elementy mowy potocznej”. Pisze: „u Grabowskiego biegłość formalna łączy się z niezwykłą wrażliwością etyczną”.
Pidżama Porno powstała w grudniu 1987 r. z inicjatywy Grabaża i Andrzeja Kozakiewicza. Łączyła punk, klasykę rocka, reggae i psychodelię. Grabowski – autor rozpoznawalnych i wyrazistych tekstów – nie stroni w piosenkach od kolokwialnych i slangowych zwrotów. Wydał też tomik poetycki Welwetowe swetry, złożony z 63 wierszy-piosenek Pidżamy Porno i Rąk Do Góry. Credo zespołu zostało wyłożone w Welwetowych swetrach: „Lecz my nie będziemy pokorni / Nie będziemy bezsilni i bierni / Weźmiemy co będzie pod ręką / I staniemy po stronie rebelii”. Po dwóch latach pracy Pidżama nagrała pierwszy album, Ulice jak stygmaty. Później: debiut na festiwalu w Jarocinie, festiwal w Sopocie, wyjątkowy koncert w Pradze, w 1990 r. druga płyta, Futurista (w chórkach nieznana jeszcze Kasia Nosowska), płyta Złodzieje zapalniczek (wiele tygodni na radiowych listach przebojów w całej Polsce), entuzjastyczne recenzje, w 1998 r. płyta Styropian, rok później Ulice jak stygmaty – absolutne rarytasy, w 2001 r. Marchef w butonierce, w 2003 r. koncert w Londynie, w 2004 r. płyta Bułgarskie Centrum. Grabaż pokazuje Poznań ezoteryczny, offowy, szemrany, Poznań spacerowiczów bez celu, poznańskich flâneurów. Ezoteryczny Poznań to wiersz-antyprzewodnik w miniaturze – wskazuje Grabaż na miejsca zakazane, w które nogi same go niosą. Zespół zawiesił działalność 9 grudnia 2007 r.
Krzysztof Grabowski dał się także poznać jako autor licznych tekstów o miłości, raz ciekawie metaforyzowanych („jesteś podwiniętą rzęsą pod moją powieką”), kiedy indziej przesyconych kolokwializmami – unoszącej i trudnej, o towarzyszących jej przepływach energii. A w wielu utworach temat układów damsko-męskich osadza na tle miasta. Ot, choćby w tekście Strachów na Lachy: „Dzień dobry / Kocham cię / Już posmarowałem tobą chleb / Dzień dobry / Kocham cię / Nie chcę cię z oczu stracić więc / […] Dzień dobry / Kocham cię / To zapyziałe miasto niech o tym wie” albo w piosence Pidżamy Poznańskie dziewczęta z płyty Złodzieje zapalniczek: „Idą Ona i Ona / Fruwają warkoczyki / Poznańskie dziewczęta / Poznańskie dziewczęta / Teraz wiem dlaczego mocniej zaciskam szal / Na białej szyi / One nie chcą byś je w pocałunkach utopił / Byś za nie strzelał / Byś stawał na rękach”. W 2008 r. Grabaż otrzymał Paszport „Polityki”.

Joanna Roszak

no images were found

Radio S

„Nieznośna lekkość butów” towarzyszyła Grabażowi, gdy przez nocny, ezoteryczny Poznań wracał z radiowego studia. Jego audycja rozpoczynała się w poniedziałki o 21.00 w Radiu S – pierwszym prywatnym radiu w Poznaniu, założonym w 1991 r. przez Krystynę Laskowicz i Jana Babczyszyna. Prezes Zetki, Robert Kozyra, który radiowego fachu uczył się w tej właśnie rozgłośni, tak wspomina tamte czasy: „To był początek lat 90. Polska zmieniała się w ekspresowym tempie, a spokojny studencki żywot szybko przestał być spokojny. Biurowiec na poznańskich Piekarach – siedziba Radia S Poznań – i podobna jak w akademiku atmosfera – mało miejsca, mnóstwo entuzjazmu, wszyscy robili radio”.
Redakcja Radia S znajdowała się w jednym z trzech wieżowców biurowo-usługowych zbudowanych przy ul. Piekary w 1966 r. Był to element szerszej koncepcji urbanistycznej wiążącej się z wytyczeniem trasy poznańskiego szybkiego tramwaju, który miał zjeżdżać ul. Wysoką ku ul. Królowej Jadwigi. Biurowce mają po trzynaście kondygnacji nadziemnych i dwie podziemne. Mimo upływu półwiecza trasa nie powstała, a na miejscu zburzonych na jej potrzeby kamienic po drugiej stronie ulicy od ponad 30 lat straszy zaniedbany, tymczasowy parking.

Paweł Cieliczko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *