Hipolit Cegielski 1813-1868
Zakłady im. Hipolita Cegielskiego

044-hipolit-cegielski-zaklady-cegielskiego

Mam zaszczyt podać niniejszym do wiadomości, że nabywszy po śp. Mechaniku Simonie warsztat fabryki machin z wszelkimi pozostałościami, rozpocząłem z dniem dzisiejszym na własna rękę i na własny mój rachunek fabrykę machin i narzędzi rolniczych

Ogłoszenie prasowe

Hipolit Cegielski był już od sześciu lat nauczycielem języka polskiego, greki, łaciny oraz geografii i historii w Gimnazjum św. Marii Magdaleny w Poznaniu, gdy w lutym 1846 r. odmówił udziału w rewizjach mieszkań swych polskich uczniów. Za taki brak subordynacji władze pruskie zawiesiły go, a następnie pozbawiły prawa wykonywania zawodu. Sądziły zapewne, że w ten sposób uczynią go bezrobotnym inteligentem, a sprawiły, że stał się najwybitniejszym przemysłowcem w dziejach Wielkopolski.
Nic nie wskazywało na to, że taka kariera pisana jest urodzonemu 6 stycznia 1813 r. w Ławkach koło Gniezna synowi dzierżawcy majątku ziemskiego Michała Cegielskiego i Józefy z Palkowskich. Uczył się w Trzemesznie i w poznańskiej Marynce, a w latach 1835-1840 studiował filozofię i filologię klasyczną na uniwersytecie w Berlinie, kończąc edukację doktoratem z filozofii. Był entuzjastą teorii Hegla, pasjonował się twórczością Schillera i Goethego, a ucząc w gimnazjum, napisał podręcznik Nauka poezji, który w rzeczywistości był wykładem dziejów literatury polskiej, czytanym we wszystkich trzech zaborach.
Gdy stracił posadę nauczyciela, zyskał w zamian wsparcie przyjaciół – polskich ziemian, którzy pomogli mu uruchomić (01.10.1846) w poznańskim Bazarze sklep z narzędziami rolniczymi (sami zresztą je od niego nabywali). Handel żelazem został stopniowo rozwinięty w warsztat naprawy maszyn rolniczych, a wreszcie w ich wytwórnię, która już wkrótce zaopatrywała w narzędzia i urządzenia rolnicze całą Wielkopolskę.
Fabrykant-samouk szybko opanował umiejętności niezbędne do kierowania zakładem przemysłowym. W liście do swojego najlepszego przyjaciela pisał: „Od czasu, jak powiedziałem A, musiałem już wiele liter alfabetu przebełkotać; na środku drogi nie lubię stawać, nie lubię się też dać wyprzedzać, bo podobno, kto stoi, ten się cofa! – a należę do tych, co jak sobie coś w głowę wbijają, to spać nie mogą, chorują aż skutek ujrzą, choćby go żałowali”. Jak przystało na poznaniaka, cechowały go pracowitość, konsekwencja i odwaga.
Hipolit Cegielski nigdy nie zapomniał, jak wiele zawdzięcza wsparciu, które otrzymał, gdy został bez pracy. Tworząc swoje przedsiębiorstwo, spłacił ten dług po tysiąckroć. Nigdy jednak nie zaniechał działalności społecznej. Był członkiem zarządu Towarzystwa Naukowej Pomocy, aktywnie działał w Centralnym Towarzystwie Gospodarczym i Poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk. Udzielił pomocy sierocińcom po epidemii cholery w 1848 r. Wraz z Marcelim Mottym redagował w latach 1848-1850 „Gazetę Polską” – najważniejszy dziennik skierowany do ludności polskiej Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Piętnował obojętność, nawoływał do ofiarności, był jednym z najwybitniejszych działaczy społeczno-kulturalnych i przedstawicieli pracy organicznej w Wielkopolsce.
Hipolit Cegielski zmarł 30 listopada 1868 r. w Poznaniu i – co zdumiewające – nie spoczywa na Cmentarzu Zasłużonych, co więcej nie zachował się jego grób. W 1920 r. nazwano jego nazwiskiem uliczkę, a właściwie zaułek na tyłach Gimnazjum św. Marii Magdaleny, a pierwszy pomnik Cegielskiego pojawił się w Poznaniu dopiero przed kilku laty. Stojący na wysokim cokole bohater trzyma koło od lokomobili produkowanej przez jego zakład – szkoda tylko, że odstąpiono od pierwotnego zamysłu, by koło się kręciło i wydobywała się z niego para. Niezwykle dynamiczny przez całe życie Cegielski nie byłby wówczas tak bardzo zmarmurzony.

Paweł Cieliczko

no images were found

Zakłady im. Hipolita Cegielskiego

H. Cegielski – Poznań S.A., w skrócie HCP, a potocznie Ceglorz – to było przez wiele lat najsłynniejsze poznańskie przedsiębiorstwo, założone w 1846 r. przez Hipolita Cegielskiego. Początkowo był to warsztat o nazwie Handel Żelaza, znajdujący się przy sklepie z artykułami metalowymi w budynku Bazaru. W 1849 r. Cegielski otworzył przy ul. Woźnej warsztaty naprawcze narzędzi rolniczych, w których zatrudnił kilkunastu robotników. Z czasem warsztaty te zaczęły produkować proste radła, pługi i wozy, co stało się zalążkiem przyszłej fabryki, która powstała 1 lutego 1855 r. przy ul. Koziej. Kolejnym przełomem było rozpoczęcie w 1860 r. przy ul. Strzeleckiej produkcji lokomobili parowych, której działanie sam właściciel firmy zaprezentował, przejeżdżając nią przez Poznań.
Po śmierci założyciela, fabryką – zatrudniającą już 300 robotników – kierował jego przyjaciel Władysław Bentkowski, a w 1880 r. firmę przejął syn Hipolita – Stefan. On nadał zakładom nazwę Fabryki Machin i Urządzeń Rolniczych H. Cegielski w Poznaniu. Zakładowi trudno jednak było konkurować ze znacznie silniejszymi i bogatszymi przedsiębiorstwami niemieckimi i dlatego, z inspiracji ks. Piotra Wawrzyniaka, doszło do przekształcenia rodzinnej firmy w spółkę, działającą pod nazwą H. Cegielski Towarzystwo Akcyjne w Poznaniu. Część rozbudowywanych zakładów przeniesiona została w 1911 r. na ul. Główną.
Dynamiczny rozwój firmy nastąpił jednak dopiero w okresie międzywojennym. Przełomowe znaczenie miało podpisanie z Ministerstwem Kolei Żelaznych długoterminowej umowy na dostawę ponad 1000 parowozów. Wybudowano nowoczesną fabrykę przy obecnej ul. 28 Czerwca 1956, która była w stanie wyprodukować 150 lokomotyw rocznie, a pierwsza z nich opuściła zakład w 1926 r. Dwa lata później wyjechały pierwsze wagony pasażerskie, od 1934 r. produkowano wagony z napędem spalinowym, a także specjalne wagony dla zelektryfikowanego węzła stołecznego. Przed wybuchem wojny Ceglorz zatrudniał ponad 6000 pracowników i miał zakład w Rzeszowie, gdzie produkował obrabiarki oraz działka przeciwlotnicze i przeciwpancerne.
W czasie wojny firma został przejęta przez niemiecki koncern Deutsche Waffenund Munitionsfabriken (DWM). Nalot amerykański 7 kwietnia 1944 r. całkowicie zniszczył fabrykę wagonów. Po wojnie HCP zostało upaństwowione i funkcjonowało pod nową nazwą – Zakładów Metalowych im. Józefa Stalina (ZISPO), zatrudniając ponad 7000 osób przy produkcji taboru kolejowego oraz obrabiarek. Robotnicy ci – zwani Cegielszczakami – wyszli na ulice Poznania w dniu 28 czerwca 1956 r. by zaprotestować przeciwko podwyżkom cen i trudnym warunkom życia w kraju dyktatury proletariatu, co wywołało krwawo stłumione wydarzenia, zwane Poznańskim Czerwcem, uważane za pierwszy bunt społeczeństwa polskiego przeciwko totalitarnej władzy ludowej.
W kolejnych latach zakłady sukcesywnie się rozwijały, poszerzając asortyment produkcji. Od lat pięćdziesiątych XX w. (obok taboru kolejowego i obrabiarek) sztandarowym produktem stały się silniki okrętowe a zakład zatrudniał ponad 20000 pracowników. Te czasy jednak minęły, a przemiany ustrojowe doprowadziły do podziału zakładu i jego stopniowej likwidacji, której ostatnie akordy właśnie obserwujemy.

Paweł Cieliczko
Monika Roszak-Malanowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *