Jakub Wujek – Plac Kolegiacki

392-jakub-wujek-plac-kolegiacki1541-1597

Bezpieczny bądź Poznaniu, czyście-ć wieże stoją,
Stróże stojąc nad nimi namniej się nie boją:
Orzeł wysoko lata, Piotr i Paweł w niebie,
Bóg, świeci, król, twa cnota bronią zawżdy ciebie.

Na herb Poznania

Jakubowi Wujkowi Poznań zawdzięcza nie tylko okolicznościowy wiersz, ale także zaangażowanie w podniesienie poziomu intelektualnego miasta, poprzez utworzenie kolegium jezuickiego, którego był pierwszym rektorem.
Wiekopomną sławę zawdzięcza temu, że dokonał przekładu Biblii na język polski. Było to tłumaczenie nie tylko pierwsze, ale i doskonałe. Wujek korzystał nie tylko z łacińskiej Wulgaty, ale także z tekstów sporządzonych w językach oryginalnych – greckim i hebrajskim. Talent literacki Jakuba Wujka przyrównać można do maestrii Jana Kochanowskiego i Piotra Skargi. Jako tłumacz wziął sobie do serca przykazania św. Hieronima (347-420 r.), by przekładać non verbum a verbo, sed sensum exprimere sensu, a zatem nie ze słowa na słowo, ale z sensu na sens. Niestety jednak pierwsi czytelnicy przekładu Wujka uznali, że polski przekład powinien być zgodny z łacińską Wulgatą (biblią przełożoną na łacinę przez św. Hieronima), a nie z wytycznymi tego świętego – patrona tłumaczy, i przez kilka lat tzw. komisja pięciu poprawiała oryginalny tekst Wujka, by przykroić go do łacińskiego wzorca, co sprawiło że znacznie okaleczony i okrojony przekład ukazał się dopiero 2 lata po śmierci autora.
Jakub Wujek był synem sędziego prawa magdeburskiego – Macieja – na którego wniosek akta miejskie Wągrowca zaczęto prowadzić w języku polskim. Kształcił się w miejscowej szkole klasztornej u Cystersów, potem studiował we Wrocławiu, gdzie zbliżył się do kół protestanckich, co tak przeraziło rodziców, że ściągnęli syna do kraju, by naukę kontynuował w katolickim Krakowie. Potem przebywał na dworze biskupa Uchańskiego, który umożliwił mu studiowanie języka greckiego, hebrajskiego, filozofii oraz matematyki w Wiedniu, a potem studia teologiczne w Rzymie. Powróciwszy do kraju był profesorem retoryki i kaznodzieją w kolegium jezuickim w Pułtusku. W 1571 r. przybył do Poznania, gdzie od 1573 r. kierował kolegium jezuickim. Wówczas zapewne opracował swoje Postylle – zbiory kazań, które w formie homilii miały wiernym objaśniać sens czytanych podczas nabożeństwa fragmentów Pisma Świętego (Postylla większa 1573-1575, Postylla mniejsza 1579-1580). One właśnie stały się początkiem prac nad polskim przekładem Biblii.
W Poznaniu rektor Wujek starał się utworzyć wyższą uczelnię – Akademię Jezuicką, jednak podobnie jak kilkadziesiąt lat wcześniej w przypadku Akademii Lubrańskiego – zostało to zablokowane przez wpływowe osobistości związane z Uniwersytetem Krakowskim. Po tym niepowodzeniu zarządzał kolegiami jezuickimi w Wilnie (1578-1579) oraz w Koloszwarze (1579-1585). Gdy został – wraz z jezuitami – wygnany z Siedmiogrodu, zajął się tłumaczeniem Biblii, na co uzyskał wcześniej uzyskał zgodę konferencji prowincjonalnej i papieża. W 1593 r. w Krakowie ukazał się przekład Nowego Testamentu z komentarzem, który wznowiony został po dwóch latach w zmienionej wersji i bez komentarza. W 1594 r. ukazał się jego przekład Psałterza i w tymże roku ponownie osiadł w Poznaniu, by dokończyć prace nad polskim tłumaczeniem Starego Testamentu. Zakończywszy prace udał się ponownie do Koloszwaru (1595), dwa lata później powrócił zaś do Krakowa i wkrótce zmarł, nie ujrzawszy efektu swojej pracy translatorskiej.
Biblia w przekładzie Jakuba Wujka wydana została w 1599 r. Mimo cenzorskich okaleczeń, do wydania Biblii Tysiąclecia (1965), stała się kanonicznym przekładem Pisma Świętego na język polski, będącym podstawą dla polskiej biblistyki, ale przede wszystkim stanowiącym doskonały przykład renesansowej polskiej prozy literackiej, pod której urokiem pozostawali pisarze i poeci przez następne stulecia.

Paweł Cieliczko

Plac Kolegiacki

Jakub Wujek słynął nie tylko jako translator, ale także jako doskonały wykładowca i polemista. Na jego retoryczną aktywność w Poznaniu, zwraca uwagę Rafał Wójcik, który wspomina, że – „Pełnił także funkcję zwyczajnego kaznodziei w kolegiacie św. Marii Magdaleny”. A znajdujące się obok starej fary kolegium, pozwalało mu nieraz podziwiać ogrom wieży kolegiaty, o której pisze w wersie otwierającym cytat.
Plac Kolegiacki nie wywodzi bowiem swej nazwy od kolegium jezuickiego, które się przy nim znajdowało, ale właśnie od kolegiaty farnej pod wezwaniem św. Marii Magdaleny, która przez wieki na nim stała. Parafia farna ustanowiona została w 1263 r. przez biskupa Boguchwała III; w 1388 r. na miejscu pierwotnej świątyni zbudowano kościół murowany, a wzniesiony w 1470 r. (po pożarze) nowy kościół uzyskał rok później status kolegiaty. Ukończona w 1473 r. wieża miała wysokość 90 m, w ogromnej świątyni (70 m na 43 m) znajdowało się 15 kaplic i 52 ołtarze. Zniszczona podczas wojen szwedzkich, została wkrótce odbudowana, lecz w 1725 r. huragan zburzył wieżę. Kolejne nieszczęścia prześladowały kościół, który w 1777 r. częściowo się zawalił, a w 1780 r. spłonął.
Władze pruskie w 1799 r. rozebrały mury fary, a powstały na jej miejscu plac przekształciły w miejskie targowisko, które w 1803 r. nazwano Nowym Rynkiem, a nazwa honorująca stojącą tu kolegiatę pojawiła się dopiero w 1935 r. Od wielu lat na tym trójkątnym placu nie ma już targowiska, które zastąpione zostało przez parking Urzędu Miejskiego, a pisząc o nim, wspomnieć warto o tablicy znajdującej się na narożnej kamienicy przy ul. Ślusarskiej, która upamiętnia Marcelego Mottego (1818-1898), autora niezapomnianych Przechadzek po mieście, który jest patronem poznańskiego Koła Przewodników PTTK, i którego postaci nie może pominąć nikt, kto tworzy jakikolwiek przewodnik po Poznaniu.

Paweł Cieliczko

One thought on “Jakub Wujek – Plac Kolegiacki

  1. Ad „Wiekopomną sławę zawdzięcza temu, że dokonał przekładu Biblii na język polski. Było to tłumaczenie nie tylko pierwsze, ale i doskonałe. ”

    Przekład Biblii Wujka nie był „pierwszym przekładem”, ale w XVI wieku dopiero czwarty -po Biblii Leopolity, fenomenalnej Biblii brzeskiej i Biblii Szymona Budnego.
    Ad:” W 1594 r. ukazał się jego przekład Psałterza i w tymże roku ponownie osiadł w Poznaniu, …” sens? Psałterz osiadł w Poznaniu????
    Wujek był też gorliwym polemistą antyewangelickim, z wszystkimi tego przykrymi konsekwencjami…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *