Jan Kochanowski – Pomnik Jana Kochanowskiego

150-jan-kochanowski-pomnik-kochanowskiego1530-1584

W Poznaniu jest sala wielka biskupia, tam niźli ją był nieboszczyk biskup Czarnkowski odnowił, byli namalowani rzędem wszyscy królowie polszczy, jakoż podobno jeszcze i dziś są.

Wróżki

Jedyna wzmianka o Poznaniu w dziełach Jana Kochanowskiego znajduje się we Wróżkach. Ten pisany prozą dialog pochodzi z lat sześćdziesiątych XVI w., a opublikowany został dopiero po śmierci poety. Ziemianin i Pleban dochodzą w nim przyczyn upadku państw i obyczajów, rozmawiają o projekcie naprawy.
Wacław Urban nie dziwi się dużej liczbie kochanovianów w Poznaniu i tłumaczy ten fakt następująco: „Tajemnica aktywności Kochanowskiego w Poznaniu tkwi w tym, że miał tu najlepiej uposażony urząd w swoim życiu – prepozyturę katedralną poznańską (7 II 1564 – 1 VI 1574). Kleryk in minoribus Jan Kochanowski, a więc człowiek w zasadzie świecki, miał na własność zaledwie pół ubogiej wsi (Czarnolasu), podczas gdy jako prepozyt stał się pierwszym i najbogaciej uposażonym członkiem kapituły poznańskiej”.
Prebendę w Poznaniu otrzymał Kochanowski dzięki Piotrowi Myszkowskiemu. Wacław Urban zauważa, że jako prepozyt „był zobowiązany do wpłacania 20 grzywien […] na rzecz kapituły rocznie. Kochanowski zwykle ociągał się z tym płaceniem”. Jego obowiązkiem było zaś m.in. przewodniczenie kapitule i przydzielanie kurii. Poeta sprawdzał się na tym urzędzie, choć działał korespondencyjnie lub wyręczał się prokuratorami. Reprezentowali go w tej roli Albert Rudnicki, Jan Powodowski i Wincenty Kąkolewski, bo według wszelkiego prawdopodobieństwa sam Kochanowski nigdy nie był na poznańskim Ostrowie Tumskim, gdzie znajduje się Katedra i Pałac Arcybiskupi. Tezę tę potwierdza Konrad Lutyński i dodaje, że informacji o portretach w pałacu biskupim zasięgnął Jan Kochanowski od niezbyt kompetentnego informatora.
Ojciec polskiej poezji, poeta doctus epoki renesansu urodził się w 1530 r. w Sycynie koło Puław, zmarł 22 sierpnia 1584 r. w Lublinie. Pochodził z rodziny szlacheckiej, był synem Piotra Kochanowskiego i Anny Białaczowskiej herbu Odrowąż. Studiował na Akademii Krakowskiej (od 1544 r.), następnie odbył kształcące podróże po Niemczech, do Królewca (1551-1552), Padwy i innych ośrodków włoskiego Odrodzenia, a nadto zwiedził Francję. Po powrocie do kraju przebywał na dworach Tarnowskich, Tęczyńskich i Firlejów oraz biskupa krakowskiego Filipa Padniewskiego. Pracował jako sekretarz królewski Zygmunta Augusta. W 1574 r. zamieszkał w Czarnolesie, rok później ożenił się z Dorotą Podlodowską. Autor Odprawy posłów greckich, Psałterza Dawidów, Trenów.

Joanna Roszak

Pomnik Jana Kochanowskiego

Zarzuca się często Poznaniowi, że nie potrafi odpowiednio docenić ludzi sztuki. Przykład Jana Kochanowskiego zadaje kłam tej nieprawdziwej i krzywdzącej opinii. To z poznańskiej katedry przez ponad 10 lat wypłacane było najwybitniejszemu poecie polskiego renesansu „stypendium literackie”, które umożliwiało mu spokojną pracę nad szlifowaniem pięknych fraz. A że podstawą do wypłat było pełnienie przez Kochanowskiego tytularnej funkcji prepozyta Katedry poznańskiej, to dowodzi inteligencji naszych antenatów, którzy potrafili znaleźć właściwy tytuł dla tego, bardzo sensownego „przelewu”.
Podobną inteligencją wykazali się poznaniacy w XIX w., gdy postanowili wznieść pomnik Jana Kochanowskiego. Słusznie przewidując, że władze pruskie nie wyrażą zgody, by na cokole pojawił się polski poeta, postanowili obeliskiem na Ostrowie Tumskim uhonorować… proboszcza Katedry poznańskiej Jana Kochanowskiego. Dzięki temu 11 czerwca 1889 r. odsłonięto pomnik zaprojektowany przez Antoniego Krzyżanowskiego, którego powstanie zainicjowane zostało w kręgu Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, a środki pochodziły ze składek społecznych. W latach dwudziestych XX w. monument przeniesiono przed budynek probostwa katedralnego. Został zniszczony przez Niemców w 1940 r. i dopiero w 1984 r. kopia pomnika wykonana przez Jerzego Sobocińskiego powróciła na miejsce. W 2002 r. obelisk jednak ponownie przeniesiono, tym razem na placyk przed Akademią Lubrańskiego, ustąpić musiał bowiem miejsca pomnikowi Jana Pawła II. Zmiana lokalizacji doprowadziła do zagubienia przemyślanego kontekstu wiążącego pomnik z budynkiem probostwa, w którym Kochanowski pełnił funkcję tytularnego proboszcza kapituły.

Paweł Cieliczko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *