Jerzy Pertek – Ulica Zakręt

254-jerzy-pertek-ulica-zakret(1920-1989)

…Dostałem więc miesiąc urlopu i przez cały sierpień prawie nie wstawałem od biurka. Nie miałem czasu na cyzelowanie tekstu. Dziewczynie dyktowałem a vista na maszynę. Po kilku miesiącach pobraliśmy się. Do dziś żona pomaga mi w pisaniu. Robi to świetnie…

A to morze właśnie…

Gdyby patrzeć na literacką mapę Polski, to można by sądzić, że Poznań to miasto nadmorskie. Na poznańskiej ul. Dolina mieszkał i pisał o morzu Franciszek Fenikowski, tu tworzył wybitny marynista i znawca Josepha Conrada – Leszek Prorok, na zamorskie wyprawy znad Warty wyruszali Arkady Fiedler i Kazimierz Nowak, na poznańskiej ul. Zakręt znajdowała się zaś stała przystań, w której pracował najpopularniejszy polski pisarz-marynista – Jerzy Pertek.
Żona pisarza przez ponad 40 lat była nieocenioną pomocą w jego pracy pisarskiej. Początkowo jako maszynistka i redaktorka, potem równolegle prowadziła dom i wychowywała ich córki, gdy pisarz nie mógł samodzielnie wychodzić, dźwigała tony książek z bibliotek niezbędnych do jego pracy, wreszcie gdy był całkowicie unieruchomiony, opiekowała się nim i podawała mu te, które stały na półkach w ich mieszkaniu. Gdyby nie zaangażowanie żony prawdopodobnie nie byłoby pisarza Jerzego Pertka. O docenienie małżonki apelował we fraszce Włodzimierz Scisłowski:

Drogi wilku morski,
co żyjesz nad Wartą!
Dzieje „Dziwożony”
też opisać warto!

A Jerzy Pertek to pisarz o ogromnym dorobku. Jest autorem ponad 200 artykułów specjalistycznych oraz ponad 50 książek i broszur, których nakład przekroczył 2,5 miliona egzemplarzy. Ten poznaniak jest najpoczytniejszym polskim pisarzem zajmującym się tematyką marynistyczną. Największym sukcesem była jego pierwsza książka, o której dyktowaniu narzeczonej wspomina. Wielkie dni małej floty, opisujące działania polskiej marynarki w latach II wojny światowej, po raz zostały opublikowane w 1946 r., miały kilkanaście wznowień, a w 1965 r. uznano je za najlepszą książkę wojenno-morską w 20-leciu PRL. Książka ta stanowiła pierwszą część tryptyku Polacy na morzu w latach II wojny światowej, którego drugą częścią była książka Druga mała flota (1959) o Polskiej Marynarce Handlowej w latach wojny, trzecią zaś Pod obcymi banderami – opowieść o polskich marynarzach walczących na jednostkach alianckich. W 1989 r. – po wielu latach gromadzenia materiałów – ukazała się kontynuacja książki Wielkie dni małej floty, zatytułowana Mała flota wielka duchem.
Jerzy Pertek aktywnie działał w licznych organizacjach związanych z morzem: Stowarzyszeniu Marynistów Polskich, Polskim Towarzystwie Nautologicznym, Gdańskim Towarzystwie Naukowym, Międzynarodowym Instytucie Kultury Morskiej czy Lidze Morskiej. Spośród nagród wspomnieć warto, że za książkę Polacy na szlakach morskich świata otrzymał w 1965 r. Nagrodę Marynistyczną im. M. Zaruskiego, a za monografię Królewski statek „Batory” w 1974 r. Nagrodę Literacką im. Josepha Conrada. Odznaczony był licznymi orderami i odznaczeniami, wśród których najoryginalniejsze to: złota odznaka Zasłużony Pracownik Morza oraz medal W obronie morskich granic Polski Ludowej.
Jerzy Pertek urodził się 26 marca 1920 r. w Czersku koło Chojnic, ale kształcił się w Poznaniu. Tu ukończył w 1937 r. Gimnazjum im. A. Mickiewicza, a potem podjął studia na Akademii Handlowej. W czasie okupacji przebywał w Łowiczu, Radomiu i Warszawie, a poza pracą zbierał wycinki z prasy niemieckiej oraz z podziemnych pism polskich dotyczące tematyki morskiej. Zaraz po wyzwoleniu, w marcu 1945 r., powrócił do Poznania. Pracował w Zachodniej Agencji Prasowej jako kierownik archiwum wycinków, potem był redaktorem w wielu wydawnictwach oraz pisał artykuły dla prasy krajowej i zagranicznej.

Paweł Cieliczko

no images were found

Ulica Zakręt – Izba Pamięci

Ulica Zakręt to jedna z bardzo wielu poznańskich nazw związanych z topografią terenu, jest to uliczka odchodząca (zakręcająca) w bok od ul. Ostroroga. Znajdują się na niej niewysokie bloki, a w jednym z nich było mieszkanie, w którym przez kilkadziesiąt lat żyli Jerzy i Helena Pertek. Po śmierci pisarza rodzina postanowiła zorganizować Izbę Pamięci, którą jego żona prowadziła przez 12 lat (1992-2004). Zgromadzone w niej zostały książki, prace, materiały oraz pamiątki związane z działalnością pisarską autora Wielkich dni małej floty. Po śmierci pani Heleny Pertek, zgodnie z wolą pisarza, zbiory trafiły do Biblioteki Raczyńskich, gdzie udostępniane są dla celów badawczych.

Paweł Cieliczko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *