Krzysztof Smura – Ulica Kopernika

316-krzysztof-smura-ulica-kopernikaUR. 1964

Dziennikarz poznanskiego „Dziennika” był 32-letnim mezczyzna olekko siwiejacych włosach. Sportowa postawa, mocna, meska twarz isilne rece sprawiały, ze mógł sie podobac kobietom. Isie podobał. Ojego romansach głosno było zarówno wredakcji, jak i… wpolicji, sadzie iprokuraturze. […] Jego mieszkanie przy ulicy Kopernika 4 czesto było miejscem potajemnych schadzek. Zawsze dbał jednak, by sasiedzi nie mieli znim problemów. No imu sie udawało. Dziennikarz spojrzał wkierunku widocznego na dachu po przeciwnej stronie ulicy popiersia Kopernika iprzysiagłby, ze astronom sie do niego usmiecha. Aswoja droga po cholere stawiali tego Kopernika na dachu? – zastanowił sie. Astronom ukryty za oknem na poddaszu spogladał wprost wjego okno. Podpatrywacz, cholera – zasmiał sie wduchu, przypominajac sobie, jak rzadko zasłaniał noca okna. – Gwiazdzisty erotoman, cha, cha, cha.

Tajemnica starego browaru

Kryminał retro Krzysztofa Smury napisany został na podstawie prawdziwej zbrodni, która wstrzasneła miedzywojennym Poznaniem. Mieszkajaca przy ul.Półwiejskiej Helena Jankowiak zaszła wciaze zLeonem Hałasem, aten najprostszy sposób na zapewnienie rodzinie dostatniej przyszłosci dostrzegł wzamordowaniu szesnastoletniego brata narzeczonej Józefa, który pracujac jako kurier wbanku, regularnie przenosił wielomilionowe sumy. Do morderstwa doszło wpiwnicy kamienicy przy ul. Półwiejskiej, azwłoki niedoszłego szwagra zrozłupana młotkiem czaszka Hałas zamurował wpiwnicznej wnece. Ze stacji wgranicznym Zbaszyniu wysłał sfi ngowany list od zamordowanego, zktórego wynikało, ze ten uciekł za granice. Sam urzadził wystawne wesele, apo kilku latach wyjechał zrodzina do Francji. Tam kupił wygodny dom, miał dobra prace idoczekał sie pieciorga dzieci. Przeszłosc dogoniła go w1931 r., gdy przypadkiem odkryto zasuszone zwłoki Jankowiaka iszybko powiazano morderstwo zosoba Hałasa, który aresztowany został we Francji iwramach umowy ekstradycyjnej przekazany Polsce. Proces, odbywajacy sie wsadzie przy ówczesnej ul. Pocztowej (obecny budynek Archiwum Panstwowego), wzbudził ogromna sensacje wmiescie. Morderca skazany został na 10lat ciezkiego wiezienia, jednak po apelacji prokuratury wyrok zmieniono, zasadzajac kare smierci, czym uczyniono zadosc ludowemu poczuciu sprawiedliwosci. Bohaterem zbeletryzowanej opowiesci Smury jest reporter poznanskiego „Dziennika” Tomasz Zukowski, który prowadzi dziennikarskie sledztwo dotyczace morderstwa na ul. Półwiejskiej. Dochodzeniem policyjnym kieruje drugi bohater – komisarz Wojciech Jakubek, aakcja powiesci rozgrywa sie wPoznaniu, na Litwie oraz we Francji. Autor stara sie pokazac koloryt przedwojennego Poznania, przemycic nieco informacji omiescie ijego przeszłosci, bardzo mocno osadzajac fabułe wprzestrzeni miejskiej. Nie ogranicza sie jednak do wiedzy dostepnej zprzewodników, ale opowiada takze otych zakamarkach miasta, októrych przeczytac mozna jedynie wgazetowych kronikach kryminalnych. Stad wksiazce tak wiele spelunek, osobników podejrzanego autoramentu, prostytutek isutenerów. Chcac zapewne uzasadnic te wycieczke po ciemnych dzielnicach, przywódca poznanskiego półswiatka uczynił zamordowanego Jankowiaka, co było zabiegiem nieszczesliwym, bo zamordowany chłopak nie zasłuzył na takie potraktowanie po smierci, aiwzgledy fabularne wniczym nie uzasadniały takiej decyzji. Krzysztof Smura to dziennikarz, który pracował wpoznanskich redakcjach „Expressu Poznanskiego”, „Gazety Poznanskiej” oraz „Głosu Wielkopolskiego Polska The Times”. Na łamach tych gazet przez wiele lat prowadził kolumne Wdawnym Poznaniu, gdzie przyblizał czytelnikom zdarzenia z historii miasta nad Warta. W2000 r. wydał album Spacer wczasie, prezentujacy fotografi e Poznania sprzed lat, za który wyrózniony został wkonkursie Biblioteki Raczynskich na Ksiazke Zimy 2000/2001. Jego kolejny album oPoznaniu ogłoszono Ksiazka Lata 2007. Tajemnica starego browaru to jego beletrystyczny debiut.

Paweł Cieliczko

no images were found

Ulica Kopernika

Wielki astronom, uwazany za najwybitniejszego Polaka wdziejach, honorowany był wPoznaniu tylko mała uliczka, awłasciwie zaułkiem łaczacym ul. Strzelecka zul. Łakowa. Władze miejskie czuły najwyrazniej, ze Kopernik jest niedowartosciowany idlatego wlatach siedemdziesiatych XX w. jego imieniem nazwano nowobudowane osiedle mieszkaniowe, atakze został patronem najwazniejszego ronda wmiescie. Po 1989 r. rondo powróciło jednak do swojej historycznej nazwy Kaponiera, osiedle Kopernika zas jest juz tak zuzyte, ze nie moze stanowic obiektu dumy dla swego patrona, natomiast uliczka noszaca jego imie pieknieje. Mikroskopijnych rozmiarów ul. Kopernika jest zaułkiem najdłuzej posiadajacym polskiego patrona, choc okolicznosci ochrzczenia jej imieniem astronoma do dzis pozostaja niejasne. Poczatek historii wiaze sie własnie ze wspomnianym popiersiem Kopernika, który „podgladał” erotyczne podboje redaktora Zukowskiego. Otóz władze pruskie nie wyraziły zgody na postawienie astronomowi pomnika na gruncie miejskim istad pojawiła sie idea uczczenia go „nadziemnym” postumentem. Popiersie umieszczono na naczółku lukarny kamienicy przy ul. Kopernika 9, wpierzei wznoszonej około 1880 r. na zlecenie Maksymiliana Studniarskiego, profesora geografii wpobliskiej Szkole Realnej im. Bergera, co zaswiadcza odobrej sytuacji materialnej ówczesnych pedagogów. Nie rozstrzygnieto, czy autorem popiersia był pochodzacy zTorunia poznanski artysta Marian Jaroczynski, którego wczesniejszy projekt pomnika astronoma znajduje sie wzbiorach PTPN. Kopernika doskonale widac zulicy, szczególnie atrakcyjnie prezentuje sie na tle rozgwiezdzonego nieba. Zaułek, na który spogladał astronom, ludzie zaczeli szybko okreslac mianem ulicy Kopernika. Władze pruskie nie chciały, by doszło do sytuacji, wktórej obok administracyjnych beda funkcjonowały nazwy nadawane przez obywateli, azwłaszcza poznanskich Polaków. Dlatego bardzo szybko – bo juz w1885 r. – nazwali uliczke Kopernikusstrasse iod tego czasu astronom nieprzerwanie pozostaje jej patronem. Piszac opopiersiach wybitnych Polaków umieszczanych na fasadach kamienic, wspomniec warto, ze Kopernik krótko był osamotniony. Podobnie uhonorowany został Adam Mickiewicz, którego popiersie znajdowało sie wszczytowej niszy rozebranej w1974 r. kamienicy przy ul. Piekary 7, nalezacej do znanego działacza narodowego iksiegarza Karola Rzepeckiego. Najwiekszym fundatorem popiersi był jednak slusarz Stanisław Brzozowski, który swoja kamienice przy ul. Garbary 44 ozdobił popiersiami Adama Mickiewicza iTadeusza Kosciuszki, sasiednia przy ul. Garbary 48 – podobiznami Władysława Niegolewskiego iKazimierza Kantaka, natomiast trzecia przy ul. Mostowej 34 ozdobiły popiersia Maksymiliana Jackowskiego iKarola Marcinkowskiego. Piszac oKoperniku, wspomniec nalezy, ze oprócz popiersia umieszczonego przy ul. Kopernika 4 oraz przechowywanego wzbiorach PTPN, jest jeszcze trzecie. Znajduje sie ono na skwerku Zespołu Szkół Łacznosci przy ul.Przełajowej4, awczesniej (od odsłoniecia w1961 r.) zdobiło hol szkolny.

Paweł Cieliczko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *