Poznań nie jest książkową pustynią

Joanna Roszak i Paweł Cieliczko o literackim Poznaniu (Notatnik Dwójki)

– Mamy piszące kobiety: Iłłakowiczównę, Koftę, Miłobędzką, Grunwald. Mamy ciekawych hiphopowców: Hansa, Libera. Mamy punkowców-rockmenów, na przykład Grabaża – wymieniała Joanna Roszak w „Notatniku Dwójki”. Razem z Pawłem Cieliczko, w książce „Poznański przewodnik literacki”, przekonają, że już od księdza Jakuba Wujka ich miasto miało znaczny wkład w historię polskiej literatury, a na kartach powieści i w wierszach pojawiają się nie tylko poznańskie koziołki, ale również takie miejsca jak Wilda czy Chwaliszewo.
– Prawie cały Poznań jest tutaj opisany – opowiadał Paweł Cieliczko. – Mam nadzieję, że będziemy robić kolejne przewodniki, a raczej szlaki literackie, gdzie jeszcze bardziej niesamowite miejsca uda się wydobyć.
Wakacyjną przechadzkę po literackim Poznaniu w „Notatniku Dwójki” przygotowała Katarzyna Hagmajer-Kwiatek.

 

http://www.polskieradio.pl/24/1594/Artykul/899794,Poznan-nie-jest-ksiazkowa-pustynia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *