Roman Dmowski 1864-1939
Księgarnia Świętego Wojciecha

062-roman-dmowski-ksiegarnia-sw-wojciecha

Był tu u mnie profesor Ignacy Chrzanowski z Krakowa. Wiedząc, że wybieram się do Poznania, prosił mnie o protekcję do Księdza Prałata. […] Sprawę przedstawiam listownie.
Ma on przygotowaną do druku pracę pt. „Literatura a naród” – rzecz mądra, ogromnie uczciwa i rozstrzygająca jedno z najaktualniejszych zagadnień dzisiejszego naszego życia. Będzie ona miała duży wpływ na nasze młodsze pokolenia.
Pragnie, żeby mu te książkę wydał św. Wojciech i prosił mnie, żebym ją polecił ks. Prałatowi. Czynię to z całym przekonaniem, że robię dobrze, nie tylko dlatego, że Chrzanowski jest moim przyjacielem, że książka jest dobra, ale i że nakładca na niej nie straci. Już raz jedną książkę św. Wojciechowi poleciłem, mianowicie Wybranowskiego „Dziedzictwo” i zdaje się, że księgarnia na niej nie straciła…

Z listu do Prałata Józefa Prądzyńskiego z dnia 6. grudnia 1934 r.

Za prozę Kazimierza Wybranowskiego mógł Roman Dmowski ręczyć własną głową – był to jego literacki pseudonim, pod którym opublikował powieści: W połowie drogi (1931), Dziedzictwo (1931) i trzecią zachowaną tylko we fragmentach.
Roman Dmowski urodził się 9 sierpnia 1964 r. we wsi Kamionek (obecnie południowa część warszawskiej Pragi). Pochodził z niezamożnej rodziny o tradycjach szlacheckich. Już w gimnazjum zaangażował się w działalność patriotyczną. W 1891 r. ukończył studia przyrodnicze na Uniwersytecie Warszawskim (ze stopniem doktora). Nauka w zrusyfikowanej uczelni nie przeszkodziła mu w związaniu się z konspiracyjnymi organizacjami niepodległościowymi: Związkiem Młodzieży Polskiej (Zet) i Ligą Polską. Zaprzyjaźnił się z Ludwikiem Popławskim i Zygmuntem Balickim. W latach 1887-1894 należał do grona współpracowników warszawskiego pisma „Głos”, był jednym z inicjatorów patriotycznej manifestacji w Warszawie 3 maja 1891 r., za co został skazany na 5 miesięcy więzienia, a następnie opuszczenie Królestwa Kongresowego.
Nim opuścił Kongresówkę, zdążył jeszcze uformować w 1893 r. szeregi nowej organizacji patriotycznej, Ligi Narodowej, kontynuującej idee Ligi Polskiej. Stanął na jej czele i stopniowo wyrastał na niekwestionowanego przywódcę polskiego ruchu narodowego. W 1895 r. osiadł we Lwowie, gdzie wspólnie z Popławskim wydawał miesięcznik polityczny „Przegląd Wszechpolski”. Przymiotnik „wszechpolski”, jakim coraz częściej określano obóz Romana Dmowskiego, wynikał z idei wspólnego dla trzech zaborów interesu narodowego, a także nowej, etnicznej koncepcji narodu, której założenia wyłuszczył polityk w zbiorze utrzymanych w duchu realizmu politycznego esejów pt. Myśli nowoczesnego Polaka, wydanym w 1903 r., później kilkakrotnie wznawianym. Rok sformułowania programu obozu narodowego – 1897 r. – uznaje się za datę powstania Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego, które do 1909 r. utworzyło swoje ośrodki we wszystkich trzech zaborach.
Dwukrotnie wybrany na posła do Dumy, w wolnej Polsce został posłem na Sejm, członkiem Rady Obrony Państwa, a w 1923 r. ministrem spraw zagranicznych w rządzie Wincentego Witosa. Osiadł w Poznaniu. Początkowo wynajmował mieszkanie przy Alejach Marcinkowskiego, później przeniósł się do poniemieckiego dworku w Chludowie koło Poznania, gdzie mieszkał do 1934 r. W 1922 r. został uhonorowany – jednym z trzech pierwszych w dziejach Uniwersytetu Poznańskiego – doktoratem honoris causa. Ważnym wyróżnieniem była także przyznana mu w 1927 r. przez miasto Poznań Nagroda Literacka im. Jana Kasprowicza, który to werdykt wzbudził protesty lokalnych środowisk literackich.
Dużo pisał i publikował, m.in. pisma poświęcone analizie współczesnej sytuacji politycznej i społecznej: Polityka polska i odbudowanie państwa (1925), Kościół, naród i państwo (1927), Świat powojenny i Polska (1931), Przewrót (1934), które podtrzymały jego rangę przywódcy i głównego ideologa polskiego ruchu narodowego. W 1934 r. sprzedał majątek w Chludowie Ojcom Misjonarzom Słowa Bożego (werbiści), a sam przeniósł się do Warszawy. Zmarł 2 stycznia 1939 r. w Drozdowie pod Łomżą. Pochowano go na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.

Emilia Kledzik

Księgarnia Świętego Wojciecha

Mieści się na rogu Alei Marcinkowskiego i pl. Wolności. Założona w 1895 r., jest jedną z najdłużej działających oficyn wydawniczych w Polsce. Jej najstarszy owoc to „Przewodnik Katolicki”, którego pomysłodawcą i patronem był arcybiskup Florian Stablewski. Poza popularyzacją tematów religijnych i informowaniem wiernych o życiu Kościoła, tygodnik podjął walkę z germanizacją. Od 1897 r. w ofercie pojawiły się także książki. W 1902 r. redaktorem naczelnym został ks. Piotr Wawrzyniak, który przekształcił instytucję kościelną w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, chroniąc ją w ten sposób przed zakusami zaborcy. Za jego sprawą Księgarnia rozwinęła się w duże, zarządzane w nowoczesny sposób wydawnictwo z bogatą ofertą.
Po odzyskaniu niepodległości otwarto filie Księgarni w Warszawie, Wilnie i Lublinie. Do niewątpliwych sukcesów okresu międzywojennego należy zaliczyć pierwsze wydanie tzw. Biblii Poznańskiej, które ukazało się w latach 1926-1932. Wtedy też przy Księgarni Świętego Wojciecha powstał pierwszy w Polsce klub czytelniczy. W owym czasie szefem spółki był adresat powyższego listu Romana Dmowskiego, ksiądz prałat Józef Prądzyński.
Wydawnictwo zamknięto w 1939 r. W nowym, powojennym kształcie Księgarnia Świętego Wojciecha stała się oficyną o niemal wyłącznie katolickim profilu wydawniczym. W 1956 r. wznowiono wydawanie „Przewodnika Katolickiego” (zawieszonego na czas wojny i stalinizmu), a w następnych latach m.in. „Małego Przewodnika Katolickiego” oraz „Katechety”.

Emilia Kledzik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *