Szczepan Jeleński – Międzynarodowe Targi Poznańskie

1881-1949

Na targi poznańskie zjechali trzej dalecy krewni pewnego sędziwego matematyka: Antoni, Jan i Karol z żonami: Anną, Janiną i Natalią. Staruszek po wizycie, którą mu młode pary razem złożyły, nie mógł sobie przypomnieć, kto właściwie z kim był zaślubiony. Przypomniał sobie natomiast, że gdy mowa była o czynionych w mieście zakupach, okazało się, że każda z sześciu osób za każdy nabyty przedmiot zapłaciła tyle złotych, ile przedmiotów nabyła. Mężowie – o dziwo – wydali więcej niż ich małżonki – i co jeszcze dziwniejsze – każdy z nich wydał o 63 złote więcej od swej żony. Przy czym Antoni kupił o 23 przedmioty więcej niż Janina, a Jan o 11 przedmiotów więcej niż Anna. Na tych tak skąpych danych oparł się staruszek, przywołując na pomoc swą rozległą niegdyś wiedzę matematyczną i… obliczył dokładnie, która z trzech pań, którego z trzech jego krewnych była żoną. Jak tego mógł dokonać?

Matematycznie zaślubieni

Życzę powodzenia! Proponuję wrócić do przewodnika za kwadrans, by sprawdzić, jak Szczepan Jeleński wyjaśnia działania staruszka: „Oznaczył mianowicie ilość przedmiotów nabytych przez jednego z panów literą x; pan ten wydał więc x2 złotych. Jeżeli żona jego kupiła y przedmiotów, to zapłaciła za nie y2 złotych. Różnicę x2-y2=63 można przedstawić w takiej postaci: 63=(x+y).(x-y). Aby znaleźć (x+y) i (x-y), trzeba rozłożyć liczbę na dwa czynniki całkowite. Można dokonać tego w trojaki sposób: 63+61.1=21.3=7.9. Powstaną stąd następujące możliwości:

{x1+y1=63 x1-y1=1
{x2+y2=21 x2-y2=3
{x3+y3=9 x3-y3=7

Matematyk otrzymał wszystkie możliwe wartości dla x i y, mianowicie: x1=32, y1=31; x2=12, y2=9; x3=8, y3=1. Pozostało teraz odszukać tylko takie pary wartości dla owych niewiadomych, przy których x-y=23 i x-y=11. Okazało się wtedy z równości x1-y2=23, że x1 – to ilość przedmiotów nabyta przez Antoniego, y2 – przez Janinę, a z równości x2-y3=11 wynika, że x2 odpowiada ilości przedmiotów nabytych przez Jana, y3 – przez Annę. Ze zrozumiałym więc triumfem zanotował staruszek ostateczny wynik swych obliczeń: Antoni Jan Karol
Natalia Janina Anna
I dopisał: Matematycznie zaślubieni”.
Gratulować Czytelnikom rozwiązania tej igraszki matematycznej? Pewne jest jedno, klasyczne już książki Jeleńskiego z łamigłówkami matematycznymi – Lilavati i Śladami Pitagorasa – pomagają polubić matematykę.
Szczepan Jeleński urodził się 22 grudnia 1881 r. w Warszawie. Debiutował w 1901 r. cyklem felietonów „W zwierciadełku” na łamach wydawanej przez ojca „Roli”. W 1904 r. ukończył studia politechniczne, lecz nie pracował jako architekt. Redagował organ Stowarzyszenia Robotników Chrześcijańskich „Pracownik Polski”, sekretarzował redakcji tygodnika „Wiara”, pisał do „Dziennika Powszechnego”, wszedł do zarządu Towarzystwa Bibliotek i Czytelni Parafialnych, organizował pierwszy Zjazd Pisarzy Katolickich. W 1908 r. wyjechał do Szwajcarii, by studiować filozofię na uniwersytecie we Fryburgu, po dwóch latach powrócił do Polski, by w 1913 r. kontynuować studia w Collegium Angelicum w Rzymie. Podczas I wojny światowej był internowany w Grazu, a po jej zakończeniu powrócił do Polski. W 1919 r. osiadł w Poznaniu, ożenił się z Anną Sedlaczek i zamieszkali na poznańskim Sołaczu, przy ul. Śląskiej 1, a potem na ul. Góralskiej 3, gdzie organizowali Czwartki Literackie. Jeleński pracował w Księgarni św. Wojciecha jako dyrektor działu wydawniczego oraz kierownik literacki.
Autor powieści ewangelicznych Woda żywa i dramatu Przechodzień był więziony w obozie przejściowym przy ul. Głównej, a potem wysiedlony. Prawdopodobnie w 1940 r. wraz z żoną udał się do Warszawy, gdzie prowadził antykwariat. Po wojnie wrócili do Poznania i Jeleński ponownie podjął pracę w Księgarni św. Wojciecha, a po jej upaństwowieniu był dyrektorem poznańskiego oddziału Państwowego Instytutu Wydawniczego. Zmarł 27 maja 1949 r. Pochowany wraz z żoną (zmarła 30 czerwca 1975) w grobie ojca Jana na warszawskich Powązkach.
Zofia Kossak pisała o nim: „Nazwisko Jeleńskich jest zdawna zadomowione w polskiej kronice kulturalnej. Ojciec Szczepana był redaktorem, założycielem i wydawcą jednego z pierwszych pism ludowych. Starsza siostra, Ludwika, zasłużona polonistka, autorka cennych podręczników. Szczepan Jeleński zdystansował rodzinę. Mając dyplom inżyniera i ukończony wydział matematyczny, poszedł na teologię. Do Rzymu, gdyż w Polsce studia teologiczne były wówczas dostępne tylko dla przyszłych kapłanów. Inżynier, matematyk, teolog, wzorowy ojciec rodziny, był dziedzicznie dobrym literatem”.
I na koniec jeszcze jedna związana z Poznaniem zagadka: „Między Warszawą a Poznaniem odległość wynosi 300 kilometrów. W tym samym dniu, w tej samej godzinie, minucie i sekundzie wyjeżdżają z obu miast ku sobie na spotkanie dwaj automobiliści i pędzą bez zatrzymywania się z prędkością 50 kilometrów na godzinę, a równocześnie z nimi wylatuje z Warszawy samolot lecący 100 kilometrów na godzinę. Samolot, wyprzedziwszy automobilistę jadącego z Warszawy, leci na spotkanie drugiego, który wyjechał z Poznania. Spotkawszy go, zawraca natychmiast i leci ku pierwszemu, doleciwszy doń znów zawraca i zmierza ku drugiemu – i tak powtarza swój lot naprzód i wstecz tak długo, aż się automobiliści spotkają. Ile kilometrów przeleci samolot?”.

Joanna Roszak

Międzynarodowe Targi Poznańskie

Międzynarodowe Targi Poznańskie, zwane początkowo Targiem Poznańskim, założone zostały w 1921 r., cztery lata później zaprezentowali się na nich pierwsi wystawcy zagraniczni. Przełomowym wydarzeniem była Powszechna Wystawa Krajowa (PeWuKa), która w 1929 r. pokazać miała osiągnięcia młodego państwa polskiego po 10 latach niepodległości. Poznań rywalizował o jej organizację z Warszawą, Lwowem i Krakowem, a zwycięstwo stało się wielkim impulsem modernizacyjnym i przesądziło o kierunku rozwoju miasta na kolejne dziesięciolecia.
Po wojnie pierwsze targi zorganizowano już w 1946 r. i odtąd odbywały się w czerwcu każdego roku, co sprawiało, że poznańscy studenci mieli zawsze najkrótszy rok akademicki, gdyż w czerwcu akademiki przekształcane były w hotele dla gości targowych licznie ściągających do miasta. Od lat sześćdziesiątych XX w. liczba imprez targowych sukcesywnie się zwiększała, a obecnie jest ich około 25 rocznie. MTP dysponują 160000 m² powierzchni wystawienniczej, z czego 120000 m² (12 hektarów) znajduje się w nowoczesnych halach targowych, co sprawia, że w Poznaniu znajduje się 50% terenów wystawienniczych w Polsce i tutaj zjeżdża połowa zagranicznych wystawców.
Iglica Miedzynarodowych Targów Poznańskich jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów w mieście. Pawilon, którego zwieńczenie stawnowi Iglica MTP, zbudowano na gruzach (zburzonej po II wojnie światowej) Wieży Górnośląskiej, wzniesionej na Wielką Wystawę Wschodnioniemiecką w 1911 r., prezentującą osiągnięcia i rozwój wschodnich prowincji ówczesnego państwa pruskiego. Ta wielka pruska wystawa była początkiem targowej sławy Poznania, a charakterystyczna, bulkwiasta Wieża Górnośląska stałą się kilkanaście lat później symbolem polskiej PeWuKi.

Paweł Cieliczko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *